skip to content
04/07/2018

Jak unikać chorób trawnika?

Jak pokazują wyniki badania przeprowadzonego przez S.T.R.I. (instytut badawczy zajmujący się murawami sportowymi), roboty koszące mogą pomagać w walce z różnymi chorobami trawników. Okazało się bowiem, że robot koszący BigMow pozwolił zmniejszyć nasilenie choroby wywoływanej przez grzyba atakującego trawę.

Utrzymanie

Różne choroby trawników

Wszyscy zarządcy boisk sportowych chcą, aby trawa na ich obiektach miała optymalną jakość przez cały rok. W tym zadaniu jednymi z ich głównych przeciwników są choroby trawy, takie jak rdza, szara pleśń, czerwona nitkowatość, fuzarioza, helmintosporioza, mączniak, rizoktonioza, pythium itp. W większości przypadków choroby te można zwalczyć po zastosowaniu środka grzybobójczego. Niestety samo ich leczenie nie usuwa przyczyn ich występowania.

Czynniki wywołujące chorobę trawy

Wiele z tych chorób ma podłoże grzybowe i rozwija się, gdy zbiegną się czynniki sprzyjające grzybom. Dlatego samo leczenie choroby nie wystarcza – aby zapobiec jej nawrotom, trzeba usunąć czynniki jej występowania. Na przykład czerwona nitkowatość (Laetisaria fuciformis) to choroba trawnika, która objawia się pojawieniem czerwonych nitek grzybni między źdźbłami trawy. Atakuje trawnik kępa po kępie. Wilgoć, niedobór azotu, zbyt liczne niezebrane pozostałości po koszeniu lub słabe napowietrzenie wierzchniej warstwy to czynniki, które mogą sprzyjać rozwojowi tego grzyba.

Skuteczność robota koszącego w walce z chorobami

Badanie STRI przeprowadzone od marca do listopada 2010 roku w parku Bingley St. Ives wykazało, że stosowanie robotów koszących może ograniczać nasilenie choroby. Porównuje ono wyniki uzyskane za pomocą kosiarki wrzecionowej i automatycznego robota koszącego BigMow. Dla zapewnienia porównywalności badanie przeprowadzono na dwóch podobnych działkach o wymiarach 10 x 25 metrów każda.

Wśród wszystkich badanych parametrów jeden dotyczy chorób. Wyniki pokazują, że w czerwcu 2010 roku, gdy obie działki zostały zaatakowane przez czerwoną nitkowatość, działka koszona robotem BigMow była znacznie mniej chora niż ta, którą koszono tradycyjną kosiarką. Choć badanie dotyczy tylko czerwonej nitkowatości, można powiązać lepszą odporność na choroby z innymi kwestiami poruszonymi w badaniu. Na przykład jednorodność i precyzja cięcia są lepsze w przypadku BigMow. Ponadto nadmiar resztek po koszeniu i słabe napowietrzenie – dwa z czynników występowania czerwonej nitkowatości – są eliminowane dzięki wysokiej jakości mulczowaniu.

Oszczędność czasu i szybko zwracająca się inwestycja, a do tego lepsza odporność na choroby! Roboty koszące mają wiele zalet! Skontaktuj się z naszym zespołem , aby uzyskać więcej informacji, i poznaj nasze różne modele robotów koszących.